Dzisiaj niezależny ośrodek analityczny - Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) wydał komunikat, w którym stwierdza, że mimo globalnego kryzysu, w Polsce poprawia się Wskaźnik Dobrobytu, który odzwierciedla ekonomiczną kondycję społeczeństwa. Najsilniej wskaźnik rósł od marca do maja br. W tym czasie stabilizowała się sytuacja na rynku pracy, rosły wynagrodzenia i jednocześnie spadała inflacja. Obecnie wskaźnik wzrasta wolniej za sprawą cen żywności. BIEC stwierdza, że jest to sytuacja nietypowa o tej porze roku. Wzrost cen jest spowodowany tegoroczną powodzią.
Informacje o Polsce jako zielonej wyspie, której nie spustoszyło finansowe tsunami, wywołały zainteresowanie przedsiębiorców za granicą. Konsekwentna polityka rządu premiera Donald Tuska powoduje, że w tym roku polska gospodarka otrzyma potężny zastrzyk gotówki i nowych technologii.
W pierwszym półroczu 2010 wartość inwestycji zagranicznych przekroczyła 5,5 mld euro – wynika z najnowszych danych Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ). To niemal dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, kiedy inwestorzy wydali u nas zaledwie 2,8 mld euro. Agencja szacuje, że w całym bieżącym roku zagraniczni przedsiębiorcy zainwestują w Polsce łącznie 9 mld euro i stworzą blisko 40 tys. nowych miejsc pracy.
– Z powodu kryzysu finansowego inwestycje zagraniczne w naszym kraju spadły o połowę, ale już widać, że odbiliśmy się od dna. Ich wartość rośnie po raz pierwszy od dwóch lat – mówi Sławomir Majman, prezes PAIiIZ.
Tę opinię potwierdzają dane NBP, z których wynika, że od czerwca 2009 do maja 2010 r. napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski wyniósł prawie 11 mld euro, o ponad 4 mld euro więcej niż rok wcześniej.
j
